ZaGRYcha – czerwiec 2014

zagrychaMiesiąc za miesiącem leci, a wraz z nimi kolejna część cyklu, w którym w telegraficznym skrócie prezentuje ciekawe premiery nadchodzącego miesiąca, czyli czerwcowa ZaGRYcha. Lecimy!

Murdered: Śledztwo zza grobu

Salem (tak, to Salem), morderstwo i detektyw. Przygodowa gra akcji w zasadzie jakich wiele, przynajmniej na pierwszy rzut oka. Murdered ma jednak pewien haczyk – nasz detektyw został zamordowany i jako jego duch przyjdzie nam rozwiązać zagadkę tajemniczego zabójcy. Ma być straszno, ma być mrocznie. Zobaczymy, bo trailery wyglądają ciekawie.

Close Combat: Gateway to Caen

Tytuł, który młodszym graczom pewnie niewiele powie. Strona wizualna mało ciekawa, gra skomplikowana – może odstraszyć. Seria Close Combat to strategia taktyczna, w której kierując oddziałami żołnierzy będziemy musieli zdobyć tytułowe miasto. Co ciekawe, to ma być już ostatni tytuł serii który wykorzystuje wysłużony już silnik 2D.

Battlefield 4: Zęby smoka

Odcinania kuponików ciąg dalszy, czyli stwórzmy niedopracowaną grę, powycinajmy z niej różne części i sprzedawajmy jako dodatki. Nowe mapy, nowa broń, nowe levele, nowe bugi.

Company of Heroes 2: The Western Front Armies

Tutaj coś co teoretycznie jest ładniejszą i prostszą wersją Close Combat. Dodatek, który wprowadza do podstawki cały front zachodni. Dla miłośników raczej pozycja obowiązkowa. Jeśli ktoś nie zna serii – w strategii tej będziemy kierowali grupami żołnierzy, którzy posiadają swoje własne AI. Skupiamy się więc nie na rozbudowie bazy, co na rozwoju jednostek i ich rozmieszczeniu. Co ciekawe – dodatek jest samodzielny, więc można grać bez podstawki.

Sniper Elite III: Afrika

A na to czekam osobiście. Wcielamy się w rolę snajpera, co raczej oczywiste i zostajemy rzuceni do Afryki – co równie oczywiste. Naszym zadaniem będzie wykonywanie różnorakich misji, których głównym celem jest bycie niezauważonym przez wroga. No dobra, można też atakować frontalnie, ale łatwo nie będzie. Seria znana jest ze swojej kill-cam – śledzimy tor lotu pocisku i widzimy na własne oczy jakie spustoszenia sieje w ciele trafionego (lub w silniku pojazdu). Co jeszcze? Mapy mają być bardziej „swobodne”, czyli sami wybierzemy naszą drogę do celu. No i zaawansowana mechanika strzelania. Na najwyższych poziomach trudności (i niejako realizmu), wszystko wpływa na tor lotu pocisku.