One click, to rule them all

amazonMogę chyba powiedzieć, że jestem fanem Amazona. Zarówno tego co.uk jak i com. Zamawiam na nim różne rzeczy, często dużo taniej, niż u lokalnych dystrybutorów. Co więcej, wszelkie problemy i nieścisłości zawsze rozwiązywane są niezwykle szybko i to w taki sposób, że ja jestem zadowolony. Normalnym jest, że czytnik jaki wybrałem to Kindle. Z wielkim więc zaciekawieniem zabrałem się do lektury Jednym kliknięciem, czyli historii Bezosa i Amazonu.

Oczywiście nie mogło być inaczej, jak zakup wersji na Kindla. Ciekawe czy miłośnicy Jobsa czytali biografie na iPadach. Wracając – książka jest krótka. Zdziwiło mnie to. Sądziłem, że tak duża firma wymaga jednak nieco więcej miejsca na opisanie. Szczególnie, że miało być jeszcze o Jeffie.

Nie będę owijał w bawełnę – książka jest słaba. Z pozoru wszystko w niej jest. Trochę o samym Jeffie, o młodości, pasjach. W końcu o odkryciu Internetu i założeniu sklepu. O tym, jakie przyświecały mu ideały, co chciał osiągnąć. W końcu sama historia Amazonu – od jednego pokoju po molocha.

Tak jak mówiłem – w zasadzie wszystko jest. Czego więc się czepiam? Wszystko jest powierzchowne. Pisane jakby „po łebkach”. W książce nie ma żadnego wywiadu z Jeffem. Żadnej wypowiedzi specjalnie dla tej publikacji. Więcej – nie ma też wypowiedzi żadnego z kluczowych współpracowników.

Wszystkie fakty to wycinki prasowe lub cytaty z innych źródeł. Książka przedstawia fakty, jednak nie zagląda za kulisy. To rozczarowuje. Opisuje pierwsze problemy firmy, debiuty, nowe produkty. Brak jednak w tym tła, brak udokumentowania i wyjaśnienia motywów, obaw, decyzji.

Szkoda, wielka szkoda. Jak dla mnie, to raczej wstęp do historii. Jeff przedstawiony w niej jest nie jako wizjoner, co raczej „udoskonalacz”. Podpatruje trendy, wyciąga z nich wnioski i następnie wprowadza własne udoskonalone rozwiązania. I to można wyczytać z książki. Nie wiemy jednak czemu tak robi, co nim motywuje, jak sam podchodzi do takiego stwierdzenia.

Jeśli nic nie wiesz o Amazonie, to książka przypadnie ci do gustu. Prześlizguje się po tematach nie zagłębiając się jednak w nich, przez co czyta się ją szybko. Jeśli jednak wiesz kim jest Bezos i znasz historię Amazonu, to z tej pozycji nie dowiesz się niczego nowego.