Grand Theft Auto Trylogia

gta-trylogiaSą gry, które nie wymagają reklamowania. Tak jest właśnie tym razem. Chyba każdy gracz słyszał o serii GTA, która pozwala wcielić się w rolę przestępcy. Tytuł ten wzbudzał kontrowersje, które tylko zapewniały mu dodatkową reklamę. Firma Cenega Poland zrobiła graczom miły prezent i upakowała pierwsze trzy gry z serii wraz z dodatkami na jeden krążek DVD i wydała w Kolekcji Klasyki za 24,90 zł. Jak tu nie uzupełnić swojej kolekcji?

Pierwsza część ma bardzo ubogą grafikę. Rzut z góry na plansze też dzisiaj nie zachwyca. Jednak w dniu premiery było to coś, czego nie oferował żaden inny producent. Wcielanie się w przestępcę i ogromna swoboda w poruszaniu się po mieście. To chwyciło i gra stała się hitem. Doczekała się oficjalnego dodatku London 1969, który nie przynosił zmian w samej rozgrywce. Przenosił jedynie akcję do Londynu, a tam jak wiadomo, obowiązuje ruch lewostronny. Oczywiście oba tytuły posiadały fabułę – rozgrywka polegała na zgłaszaniu się do pracodawcy, wypełnieniu zdania i odebraniu nagrody pieniężnej. Po zebraniu odpowiedniej kwoty mogliśmy przenieść się do innego miasta, a te w części pierwszej były trzy.

Później ukazało się GTA2, które jak dla mnie było najgorszą częścią serii. O ile GTA1 było pewną nowością, wprowadzało ciekawe rozwiązania, o tyle GTA2 było kalką poprzedniczki. Dalej mamy więc rzut z góry, za to wymagania sprzętowe wywindowano w górę. Mimo moich wielkich chęci, nie udało mi się ukończyć tej części. Po prostu mnie nudzi.

Twórcy wzięli się jednak do roboty i ukazało się GTA3 – najlepsza pozycja w tym zestawie. Tytuł przeniesiono w pełne 3D i jest to najbardziej zauważalna zmiana. Fabuła doczekała się rozbudowania a swoboda działania jest ogromna. Można wypełniać misję poboczne, jak np. bycie taksówkarzem, można też robić zlecenia na telefon, np. ścigać się po mieście. A można po prostu włóczyć się i zwiedzać okolicę. I nic z tych rzeczy nie nudzi. Owszem, gra ma wady. Szczególnie, jeśli porównać ją z kolejną częścią, Vice City. Jednak w momencie ukazania się była czymś niespotykanym, podobnie jak swego czasu GTA1. Smaczku grze dodają także detale, jak np. stacje radiowe dostępne po wejściu do pojazdu. Grywalność tego tytułu jest ogromna, a napisać można o nim i parę stron. Ale nie warto – w to po prostu trzeba samemu zagrać.

Ocena: 5+/6

Wymagania sprzętowe:
Pentium III 450 MHz, 128 MB RAM, Grafika zgodna z DirectX 16 MB, Windows 98/ME/2000/XP, DirectX 9.0, Dźwięk zgodny z DirectX, napęd DVD-ROM